O Boćkach w TVN24 i TVP. Temat: kontakty z Koreą Północną

Wójt Stanisław Derehajło podczas spotkania z Koreańczykami (12 lutego 2005 r.)Działające niegdyś w Boćkach Koło Przyjaźni Polsko-Koreańskiej wciąż przyciąga uwagę mediów na naszą miejscowość. Reportaż nt. przedstawicieli władz KRLD, którzy wielokrotnie odwiedzali Podlasie (w tym m.in. w Boćki), wyemitował program "Polska i Świat" w TVN24 oraz "Wiadomości" TVP. Korea Północna nie schodzi z czołówek światowych i polskich mediów ze względu na kierowane przez siebie groźby zaatakowania Korei Południowej oraz Stanów Zjednoczonych.


ZOBACZ REPORTAŻ TVN24 >>>

ZOBACZ REPORTAŻ W "WIADOMOŚCIACH TVP" (od 18 m. 28 s.) >>>

 

Kim Pyong Il, syn pierwszego przywódcy KRLD Kim Ir Sena oraz przyrodni brat byłego przywódcy Kim Dzong Ila, ambasadorem Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej w Polsce jest od 1998 roku. Ten doświadczony dyplomata prawie nigdy nie pojawia się publicznie. Okazją do jego spotkania mieli jednak mieszkańcy Bociek, a wszystko to za sprawą założonego w 2005 roku i działającego przez około dwa lata Koła Przyjaźni Polsko-Koreańskiego. W jego skład wchodzili: Marek Skomorowski – przewodniczący, Robert Panek – wiceprzewodniczący, Marta Tymińska - skarbnik, Ewelina Markowska i Michał Sac – członkowie. Inicjatorem powstania koła był mieszkający niegdyś w Boćkach Ryszard Świerczewski.

Podczas organizowanych imprez z Koreańczykami, mieszkańcy Bociek oglądali mecz ping-ponga z udziałem pracowników ambasady KRLD, mieli możliwość skosztowania egzotycznych potraw czy wysłuchania śpiewu ambasadora i ambasadorówny.

"Boćki kochają komunistyczną Koreę"

O działalności koła pisała m.in. "Gazeta Współczesna" w artykule pt. "Boćki kochają komunistyczną Koreę". "Boćki miło przyjęły Koreańczyków z reżimowej Korei Północnej, w tym rodzonego syna Wielkiego Wodza Kim Ir Sena. W niepamięć poszły: komunizm, łamanie praw człowieka, setki zabitych więźniów politycznych. Liczyła się tylko podlasko-koreańska gościnność" – czytamy w opublikowanym w 2009 roku artykule. I dalej: "Boćki się tym specjalnie nie chwalą, bo sytuacja jest - z politycznego punktu widzenia - mało komfortowa. Utrzymywanie kontaktów z państwem rządzonym przez dyktatora, od wielu lat zamkniętym dla gości z Zachodu, trudno wytłumaczyć. To szczególnie niewygodne dla oficjalnych władz miejscowości, w których goszczą Koreańczycy. Być może dlatego wójt Bociek Stanisław Derehajło bagatelizuje egzotyczne znajomości swojej gminy: - Cóż, byli u nas Koreańczycy. Przyjechali, pojechali i wszystko. Zachowywali się normalnie, bo to są normalni ludzie. Spotkałem się z nimi, pogadaliśmy, wypiliśmy kawę, herbatę i tyle - mówi".

Inicjatorzy powstania koła ripostowali, że we współpracy nie chodzi o politykę, lecz o kulturę. "Poznałem pana ambasadora Korei wcześniej, podczas prywatnego spotkania. Porozmawialiśmy i zaproponowałem mu, byśmy zaprezentowali kulturę koreańską w kilku miejscowościach. Zgodził się. Ostatecznie Koreańczycy byli w Boćkach, Narwi i Hajnówce. Ale tylko w Boćkach aż kilka razy" – mówił Ryszard Świerczewski. "Zastrzegłem sobie tylko, że interesuje mnie folklor, kultura, tradycja, w żadnym razie nie polityka" – dodawał Marek Skomorowski.

Komentarze   

#10 czarek 2014-11-03 18:18
Cytuję swojak:
Promocja dla gminy?

Stare wraca? Przewodniczący przecież kandyduje z komitetu P.W.
#9 olaf 2014-11-02 21:13
gdyby w Boćkach pojawili sie dyplomaci USA media piałyby z zachwytu. A że to biedna KRLD to oburzenie. A przecież ambasador nie ma wpływu na to co dzieje sie w kraju. od ponad 30 lat przebywa stale za granicą na placówkach. Powód zbyt duże podobieństwo do ojca.
#8 KAT 2013-04-22 21:51
OCZYWISCIE PRZYRODNIE TO PAMIATKA PO TATUSIU Z CZASOW PRL-U
#7 KAT 2013-04-21 12:20
KUN DZON STACH I JEGO DWIE SIOSTRY ODNALEZIONE PO LATACH
#6 stąd 2013-04-10 22:23
Korea Północna w objęciach wielkiego wodza :D
#5 yyy 2013-04-10 12:10
Cytuję xxx:
"Stacho" to pewnie szpieg z Korei Północnej.... hiii

NIE!!! To Dobry Gospodasz. Pacz chodniki,ulice co sie rozpadajo..
#4 1 2013-04-08 22:15
ma podobny rysy twarzy
#3 xxx 2013-04-08 22:14
"Stacho" to pewnie szpieg z Korei Północnej.... hiii
#2 stąd 2013-04-05 20:56
Wątpliwa ta promocja...
#1 swojak 2013-04-05 15:40
Promocja dla gminy?

You have no rights to post comments

Top