Witalis G. wyszedł z więzienia

28 wrzesień 2015

Witalis G., były proboszcz parafii prawosławnej w Boćkach, wyszedł na wolność – poinformowały "Nowiny Podlaskie". Sąd wyraził zgodę na wcześniejsze opuszczenie zakładu karnego przez mężczyznę skazanego za seksualne wykorzystanie upośledzonej umysłowo dziewczyny.

Prawomocny wyrok ws. Witalisa G. zapadł w listopadzie 2012 roku. Były proboszcz usłyszał wyrok czterech lat bezwzględnego pozbawienia wolności. Do celi w hajnowskim areszcie trafił w czerwcu 2013.

Jak poinformowały "Nowiny Podlaskie", podczas pobytu w Hajnówce Witalis G. starał się o wcześniejsze wyjście. Spotkał się jednak z odmowną sądu pierwszej instancji. Byłemu proboszczowi udało się jednak przenieść do półotwartego zakładu karnego w Grądach (powiat zambrowski). Po złożeniu odwołania, sąd drugiej instancji zezwolił mężczyźnie na wyjście z więzienia. Ma jednak dwuletni okres próby, jest pod opieką kuratora i musi wywiązywać się z obowiązku alimentacyjnego.

Uzasadnienie sądu

W przytaczanym przez gazetę uzasadnieniu sądu czytamy m.in., że "skazany aktywnie uczestniczył w procesie resocjalizacji, na tle innych osadzonych wyróżniał się wzorowym zachowaniem, karę odbywał w zakładzie typu półotwartego, przebywał na przepustce losowej bez konwojenta, powrócił o czasie, a co najważniejsze ma krytyczny stosunek wobec popełnionego przestępstwa".

Witalis G. odpowiadał za przestępstwo ujęte w 198 artykule Kodeksu Karnego: "Kto, wykorzystując bezradność innej osoby lub wynikający z upośledzenia umysłowego lub choroby psychicznej brak zdolności tej osoby do rozpoznania znaczenia czynu lub pokierowania swoim postępowaniem, doprowadza ją do obcowania płciowego lub do poddania się innej czynności seksualnej albo do wykonania takiej czynności, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8". Do czynów tych - zdaniem prokuratury - między lipcem 2010 a lutym 2011 roku dochodziło ośmiokrotnie.

Zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa złożyła matka poszkodowanej. Niepełnosprawna dziewczyna urodziła chore dziecko.

Po wyjściu sprawy na jaw, przełożeni duchownego zwolnili go z funkcji proboszcza parafii w Boćkach. Mężczyzna jest objęty suspensą, co oznacza m.in., że nie może odprawiać nabożeństw.

Witalis G. od początku nie przyznawał się do zarzucanych mu czynów (jak twierdził, do zbliżeń dochodziło za obopólną zgodą). Sąd jednak nie dał wiary jego wyjaśnieniom.

 

Napisz komentarz

Top