Raportuj komentarz

"Oj AK. Biedna ta twoja radna opozycyjna. Toż ona prawie jak Kidawa w sejmie taka wielce opozycyjna. Skoro jej nie słuchają to jakim cudem chodnik ułożyła? czyli to nie ona a wójt i inni radni?"- Żeby powstał chodnik na Załońskiej od strony piekarni, radna chodziła i zbierała podpisy. Zawsze po deszczu stoją tam na ulicy kałuże, jeżdżą samochody do Dubna, Nurca, Szeszył, Mołoczek, Śnieżek. Jeżdżą traktory i ogólnie ruch jest dosyć duży. Chodzenie ulicą jest niebezpieczne. Sporo mieszkańców chodzi tamtędy do piekarni po pieczywo i na mecze piłkarskie. Czasami rodzice z dziećmi, czasami z dziećmi w wózkach. Chodzenie po kostki w wodzie i błocie do przyjemnych nie należy. Z jednej i z drugiej strony ulicy były wertepy a nawet drzewa. Przejść z wózkiem to był naprawdę problem. Zbiórka podpisów opłaciła się. Powstał chodnik i wszyscy mogą z niego korzystać. Moim zdaniem chodnik powinien być również z drugiej strony i łączyć się z chodnikiem z ulicy Dubieńskiej. Jak jest ciepło to dużo ludzi spaceruje sobie Załońską i Dubieńską. A chodnik na Strażackiej ułożono z pieniędzy sołeckich i wójt ani radni nie mieli na szczęście wpływu, na co zostaną przeznaczone pieniądze. Gdyby nie te pieniądze, to do dziś chodnika by nie było. A przecież wójt i jego radni mieli na to 18 lat i jest to w zasadzie centrum Bociek. Powinna to sfinansować gmina a pieniądze sołeckie można było przeznaczyć na podjazdy na Wschodniej. Takie jest moje zdanie. Skoro jest potrzeba ułożenia podjazdów, trzeba było pójść na spotkanie, na którym decydowano co zrobić z pieniędzmi sołeckimi. Byłeś/aś na spotkaniu? Podjazdy są potrzebne a moim zdaniem chodnik również by się przydał. Sprawę przekażę Pani Krystynie. Odnośnie latarni, to nie wiem od kiedy można zgłaszać. Pani Krystyna załatwiła to kilka lat temu. Odnośnie wynagrodzenia radnych. Nie pamiętam jakiej wysokości jest dieta radnych, jeśli uważasz, że dieta radnych jest zbyt wysoka, przyjdź na sesję złóż wniosek o obniżenie diet. Co masz na myśli mówiąc, że radna jest zawsze na NIE? Moim zdaniem to bardzo dobrze, że powiedziała NIE likwidacji szkoły w Andryjankach. A co do ograniczenia prędkości. Proszę pójść na następną sesje i zapytać. Może znajdzie się kompetentna osoba, która odpowie na to pytanie.