Blisko 1,3 mln zł dofinansowania z funduszy unijnych otrzyma gmina Boćki na montaż odnawialnych źródeł energii. Dotacja pochodzi z Regionalnego Programu Operacyjnego, a umowę na dotację podpisali w piątek w Boćkach wicemarszałek Stanisław Derehajło i wójt Dorota Kędra-Ptaszyńska.

Jak podaje serwis wrotapodlasia.pl, Gmina Boćki zamierza zrealizować przedsięwzięcie polegające na montażu 62 mikroinstalacji odnawialnych źródeł energii na domach mieszkalnych. Ogólna wartość projektu to 1 999 855,55 zł, z czego dofinansowanie wyniesie 1 299 906,10 zł.

65 proc. zwrotu

Jak mówiła na ostatniej sesji wójt Dorota Kędra-Ptaszyńska, gmina będzie zwracać mieszkańcom 65 proc. nakładów poniesionych na instalację fotowoltaiki. Zgodnie z zasadami, instalacja będzie musiała być przeznaczona tylko na potrzeby budynku mieszkalnego, a dotacja udzielana już po zrealizowaniu inwestycji. Obecna na sesji Monika Kruszewska z urzędu gminy dodała, że na początku kwietnia pojawi się regulamin, w którym będzie m.in. określona data zbierania wniosków od mieszkańców na dofinansowanie.

Gmina Boćki znalazła się w gronie blisko 50 gmin z województwa podlaskiego, które otrzymają unijne dotacje na ten cel. Jak czytamy w serwisie wrotapodlasia.pl, w województwie powstanie 627 sztuk nowych kolektorów słonecznych oraz 2 758 sztuk nowych instalacji fotowoltaicznych. Szacowany roczny spadek emisji gazów cieplarnianych CO2 wyniesie dzięki temu 9 354,44 ton.

fot. Marcin Nawrocki / UMWP / wrotapodlasia.pl

15 KOMENTARZE

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Jeżeli którykolwiek z wpisów łamie dobre obyczaje, poinformuj o tym na kontakt@bocki.org

NAPISZ KOMENTARZ

Please enter your comment!
Please enter your name here

  1. Jesli twój falownik da więcej niż 253V i stan sieci będzie miał średnio 250V PGE moze wstrzymac odbiór. Takie zmiany się szykują w prawie energetycznym. Więc przewymiarowanie instalacji nie ma sensu. Poza tym te nowe plany UE i PL mają ujednolicić założenia. Założysz i nawet jak podpiszesz umowę PGE może nie odebrać czaswowo prądu od Ciebie i nie nazbierasz na zimę KW . Takie sa plany. Czytam ten projekt i nie wierzę jak łatwo wprowadzić ludzi w szambo.

    Co do sieci to jak będzie duzo instalacji w danej miejscowości, napięcie w słoneczny dzięn będzie pow 250V a falowniki dają max 253V i to nic dobrego dla tych, którzy ten prąd pobierają a i biernej będzie tyle że urzadzenia będą sie grzac i padac…

  2. Panele poszybowały sporo przez ten kontenerowiec co stanol w poprzek kanału. Ten sam panel co kupowałem w tamtym roku w jasolar kosztował 530zł jak brało się minmum paletę, teraz patrze a on 680zł w Łodzi gdzie odbierałem, hee poszło sporo do gury, mój falownik growata 8kw kosztował 4600 teraz 5200 poszedł do gury 600zł, a sasiad wziol 6kw i jego tak samo podrorzał

    Ja załozyłem też sam z sąsiadem tylko jego znajomy elektryk z Białego przybił pieczatkę do wniosku, był przy zakładaniu, sprawdził czy jest git, przygotował na strychu wyłacznik, oraz wpinkę do sieci wziął 800zł i poszło do pge. Tak robia ci którzy nie chca płacic po kilka albo kilkansie tysionców za montowanie paneli.

  3. Ja założylem sam 12 paneli 445w panele kupione w październiku korabie za 535zł sztuka i falownik hybrydowy 5kw za 2900zł a uchwyty, rury, kable z olx i wyszło mi 5,5kw za 10tys zł. Sam zrobiłem instalację tak jak chciałem i nie jest to żaden cymes. W lutym zrobiłem zgłoszenie do PGE i juz mam nowy licznik. hurtowe ceny na pewno sa jeszcze mniejsze i do tego miałbym 8% vat a nie 23.
    Zostało zakup akumulatorów i tu chyba kupię uzywane 8-10kw samochodowe z leafa za jakieś 5-6tys.

    Jakby były tańsze wiatraki to kupiłbym jeszcze wiatrak ze 3kw by zimą miec dodatkowo prąd jak panele nie działaja.

    • Marcin a po co akumulatory, to strasznie drogi interes, przecież można przechować 80% energi w sieci elektrycznej i do roku ją odbierać?
      Ja byłem lepszy bo kupiłem panele Longi koło Łodzi nowe 14 szt 445W po 470zł i inwerter 5,5kw za 2800zł. U mnie za 6,5kw paneli z kablami, złaczkami, profilami, śrubami, uchwytami, czyli komplet na dach, wyszło na fakturze 10300zł tylko 300km trzeba było busem jechać więc dzień stracony i 300 na paliwko. Jeszcze nie zamontowałem ale na dniach położę na dachu na wiosce…

    • Bzdura. Gdzie projekt instalacji zrobiony przez fachowca. Możecie sobie kupować co chcecie. Dystrybutor Energi wam tego nie przyjmie. Chyba że jest wujek nna stanowisku.

    • Jeśli to takie proste, to dlaczego wymagane są uprawnienia elektryczne i uprawnienia Urzędu Dozoru Technicznego do montażu ? Słyszałeś o pożarach od takich niepewnych instalacji ? Przestrzegam od takich samoróbek, wystarczy jedna iskrząca, niedociśnięta złączka żeby chata poszła z dymem. Mam nadzieję, że dysponujecie odpowiednimi przyrządami pomiarowymi do zmierzenia dodatkowego uziemienia, pętli zwarcia i iskrzenia złączek ? Chyba, że Marcin i Waldemar to doświadczeni montażyści takich instalacji z uprawnieniami elektrycznymi E i D bez ograniczeń. Wtedy niech montują co chcą.

    • @ elektrofoto @jarek
      Bzdury sam piszesz, mokroinstalację mozesz załoyć sam, zgodnie z prawem mozesz założyć sobie co chcesz nawet gdy nie masz uprawnień, czy PV czy wiatrak, nieważne jak i niewazne gdzie, czy to będzie bezpieczene i dobre to juz druga kwestia, kwestia czy będzie to przyłaczone do sieci. Ja mam uprawnienia niemieckie i pracuję przy PV od 8 lat ale w Polsce nie są wazne bo tu jest afryka dzika. Mam załoznoą instalację hybrydową i kilka kwh lifepo4 i nie potrzebuję nic o czym piszesz i polecam każdemu.

      Co do zakładu energetycznego pisze w prawie że trzeba mieć uprawnienia na 1kw AC i 1,5DC ale jak masz już założoną mozna obejść to audytem, oceną wiem bo przerabiałem u rodziny na 5kw instalację kjtóra załozyłem z uzywanych paneli i inwertera Co do dozoru i strazaków do 6,5kw nic nie musisz robic, więc reasumując możesz załozyć sam, kupić panele kupic inwerter hybrydowy, aku lub system jak w niemczech BMSTO jak masz elektryka a najlepiej aku z elektryka za kila/kilkanascie tysięcy i cały prąd sobie zmagazynujesz.
      tacy elektrycy wielcy że za instalację mi krzyknęli 5kw 35tys… więc ilu ludzi robi sobie sam instalację w domach, lepiej niz domorośli krzykacze elektrycy?

    • Oczywiście, że można samemu założyć, jeśli instalacja będzie wyspowa, czyli bez podłączenia do sieci. Wtedy nie trzeba żadnych projektów ani uprawnień. Można też samemu z podłączeniem do sieci. Wymagany projekt i uprawnienia elektryczne E i D. Oczywiście da się to przeskoczyć i kupić projekt w necie a odbiór zrobi kolega elektryk z uprawnieniami. Niektóre firmy oferują komplet dokumentów, czyli projekt + odbiór elektryka. Pytanie czy przy samodzielnym montażu, bez faktury od firmy, załapiemy się na zwrot z projektu gminy.

  4. Czyli co ?
    Instalacja 3,6kw na 8 panelach, którą założyłem 3 tygodnie temu za 8tys zł gmina moze mi zwrócić 5tys czy juz się nie złapię?
    Czy musze na nowo założyć następną instalację by miec zwrot?

    • ta zapomnij, tu instalacja bedzie kosztowac 4-5k za 1Kwp a nie 2-2,5 bo z dotacji, tak jak bylo z kolektorami, bo nie liczy sie ile koncowy doplaci czy 1zl czy 1000 choc im mniej to lepiej, ale ile gmina wyciagnie dotacji bo hucznie powiedza ze 2banki dotacji dostali ale ze cena zestawu byla 2x drozsza to juz nikt nie mowi a ze podatnik kiedys odda w ciagle wiekszych podatkach to juz niewazne.

      Ot taki populizm PISany za pieniadze podatnika.

    • Anatol, jaka firma to zakładała ? 450 W na panel ? wydaje mi się że bardzo dobre parametry

    • ELEKTRYK policzmy 5kw.

      Najtańsze riseny 415w cena 380netto+ 23%=470 x 12szt 5,600zł , falownik dwukierunkowy hybrydowy 2400 brutto,sa na olx z ce itp.. system montażowy, śuby, podkładki, nakrętki liswy mi wyszło 680zł, kable solarne, kable pod cewkę, drut do uzmienienia , bednarka, rozłacznik prądowy przy panelach, rozłacznik mechaniczny, przepięciówka, zabezpiecznia, około 550zł = razem 9.230zł, doliczyć akumulatory 6kwh około 2500zł

      pieczątka elektryka 100 i flaszka.. razem system hybrydowy on-off grid własna praca = max 12tys zł .. Da się?