Mieszkańcy Bociek, Jakubowskich, Skalimowa, Bodak i Bodaczek mogą odetchnąć z ulgą. Jak poinformował w środę po południu Sanepid, woda z miejscowego wodociągu spełnia już wymagania dot. przydatności do spożycia.

O pomyślnym wyniku badań mikrobiologicznych Sanepid poinformował w środę po południu. Z komunikatu wynika, że woda z wodociągu Boćki odpowiada już wymaganiom ministra zdrowia i może być spożywana przez ludzi.

O co chodziło?

Pierwsze ostrzeżenie pojawiło się na stronie Urzędu Gminy Boćki w sobotę przed południem. „W dniach 01-03 września 2018 r. zostanie przeprowadzona dezynfekcja (chlorowanie) sieci wodociągowej. W związku z tym może być wyczuwalny zapach chloru. Wodę należy przegotowywać przed spożyciem” – poinformował urząd.

Boćkowski urząd nie napisał w komunikacie, z jakiego powodu musiała zostać przeprowadzona dezynfekcja.

Więcej informacji w tym temacie przekazał Sanepid. „Woda nie spełnia wymagań mikrobiologicznych określonych w rozporządzeniu Ministra Zdrowia (…) ze względu na obecność bakterii grupy coli, Escherichia coli oraz entrokoków kałowych” – czytaliśmy w wydanym w poniedziałek komunikacie.

Wydali zakaz picia i mycia się wodą z Bociek

W związku z tym Sanepid stwierdził, że woda z wodociągu w Boćkach nie jest przydatna do spożycia przez ludzi, przygotowywania posiłków, mycia owoców, do kąpieli i utrzymania higieny. Jednocześnie wezwał administratora m.in. do unieruchomienia wodociągu w Boćkach do czasu uzyskania pozytywnych wyników badań oraz poinformowania odbiorców o braku przydatności wody do spożycia.

We wtorek rano na stronie Urzędu Gminy Boćki pojawiła się informacja, że woda została przebadana i nadaje się do spożycia. Tymczasem jeszcze w środę rano Paweł Buczko, zastępca Zastępca Podlaskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Białymstoku, informował nas, że wciąż trwają badania.

Według informacji przekazanych przez Pawła Buczko, 4 września Sanepid uzyskał częściowe wyniki badań z próbek pobranych m.in. w hydroforni w Boćkach, zaworze w kuchni boćkowskiej szkoły i gospodarstwie w Jakubowskich. „W wyżej wymienionych próbkach nie wykryto obecności bakterii grupy coli i Escherichia coli” – poinformował nas Buczko.

Dodał jednak: „Pozostałe parametry (enterokoki kałowe i ogólna liczba mikroorganizmów w 22 stopniach Celsjusza po 72 godzinach) są w trakcie badań laboratoryjnych”.

W środę po południu Sanepid poinformował, że woda znów nadaje się do spożycia.

Chodziło o blisko 2 tysiące mieszkańców Bociek i okolic

Wodociąg zaopatruje w wodę ok. 1940 osób z miejscowości Boćki, Jakubowskie, Skalimowo, Bodaki, Bodaczki.

13 KOMENTARZE

  1. Wcześniej była zatruta woda z wodociągu z Dołubowa . Czy ktoś z odbiorców był zaopatrzony w wodę pitną tak jak w Gminie Dziadkowice ? Woleli zakręcić tym tematem z Sanepidem .Wydaje mi się że powinna tym zająć się prokuratura za brak właściwego nadzoru i nie wypełnienie obowiązku nałożonego na Gminę w takich przypadkach .

  2. Fakt, stała się rzecz zła i nie do końca skutecznie mieszkańcy gminy zostali poinformowani o tej sytuacji. Ale po co tyle jadu, hejtu, agresji i nienawiści? Ludzie, zastanówcie się co piszecie, jesteście przecież sąsiadami. Musicie być strasznymi, nieszczęśliwymi hipokrytami. Współczuję Wam.

  3. Dbanie o wasze zdrowie ma być komuś pokrzywka A gołębie narobily w rury z wodą. Nad takim wpisem trzeba płakać bo śmiech bylby profanacja

  4. Od kilku dni mam podwyźszone ciśnienie,boli mnie głowa, mam zachwianie równowagi.I wszystko mimo filtra, ta jak czują się inni? Ta sprawa musi mieć swój finał ktoś musi beknąć. Kto? Jakieś propozycje.

  5. Burza w szklance wody, to nic źe woda mętna i enterokoki kałowe w niej pływają
    Krycha zWaldkiem i reszta spółki mają uźywanie. Wodociąg od lat jest domem dla setki gołębi. Wójt tego nie widziała ale oni tacy gospodarze? 0

  6. Sanepid w komunikacie wezwał administratora wodociągu do jego unieruchomienia. A administrator wodociągu nie przerwał dostawy wody mimo tego całego syfu który w niej był. Co na to właściciel?

  7. Jak często jest badana ta woda??? Od piątku wiadomo że skażona bakteriami, a od kiedy była skażona to brak informacji. Ciekawe ile osob już ma te bakterie. W takich przypadkach mieszkańcy powinni otrzymywać wodę butelkowaną. Dostał ktoś? Przepływ informacji w tej gminie to kpina!!!

  8. Ja nie wierzę,że ta informacja dotarła do każdego mieszkańca.. ciekawe ilu ludzi trafiło na sor czy do rodzinnego po weekendzie. Dzieci najbardziej szkoda 🙁

  9. Pani wójt niech się Pani pakuje. Do widzenia.Sprawa znana od piątku, ludzie od dwóch dni trują się. Nadzór właścicielski nakazuje zerwać umowę z dzierźawcą wodociągu.W Boćkach jest Pani skończona.

SKOMENTUJ

Prosimy o wpisanie komentarza
Wpisz swoją nazwę