Do wyborów samorządowych jeszcze kilka miesięcy, ale już rozpoczynają spekulacje, kto w nich wystartuje. „Nowiny Podlaskie” w najnowszym numerze informują m.in., że o funkcję burmistrza Bielska Podlaskiego może walczyć Walenty Korycki, sekretarz gminy Boćki.

Walenty Korycki to obecny radny wojewódzki oraz sekretarz gminy Boćki. Aby objąć tę ostatnią funkcję, zgodnie z prawem musiał wystąpić z Polskiego Stronnictwa Ludowego.

Jak informują w najnowszym numerze „Nowiny Podlaskie”, nie jest wykluczone, że Korycki wystartuje w wyborach na stanowisko burmistrza Bielska Podlaskiego. Gazeta spekuluje też, mógłby wystartować z własnego komitetu, ale z cichym poparciem Zjednoczonej Prawicy, która zrezygnowałaby z wystawienia swojego kandydata.

– Nie mówię tak, ani nie – odpowiedział Korycki zapytany przez „Nowiny Podlaskie” o start. Więcej w aktualnym numerze gazety

Wpadka przed wyborami

W ostatnich wyborach samorządowych Korycki również startował na burmistrza Bielska Podlaskiego. Uzyskał blisko 12 proc. głosów zdobywając trzecie miejsce. Tuż przed wyborami, jako wicemarszałek województwa, został przyłapany przez dziennikarza TVN24 na obecności w miejscu pracy pod wpływem alkoholu. Po przebadaniu przez policję alkomatem okazało się, że miał w wydychanym powietrzu 1,3 promila alkoholu. Został za to ukarany przez sąd grzywną w wysokości 4 tys. złotych. Od wyroku Korycki złożył apelację – sąd drugiej instancji ją jednak odrzucił i utrzymał wyrok.

W niedawnej rozmowie z „Kurierem Podlaskim” powiedział: – Było to dla mnie przykre, bolesne, ale bardzo cenne doświadczenie. Pojawiłem się owego feralnego dnia w Urzędzie Marszałkowskim, w stanie będącym konsekwencją spożycia alkoholu w dniu poprzednim. Zdaję sobie sprawę, że pomimo iż byłem wtedy na urlopie, to nie powinienem z taką zaszłością pojawiać się w urzędzie. Karą było potraktowanie tego jako wykroczenie. Poniosłem ogromną cenę polityczną i osobistą tego wydarzenia. Wszystkich, których wtedy zawiodłem jeszcze raz przepraszam. Życie idzie jednak do przodu. Trzeba robić swoje.

fot. wrotapodlasia.pl

1 KOMENTARZ

  1. dziwne jest to co mówi marszałek Korycki. Ponoć był umówiony na spotkanie i to właśnie osoby na niego oczekujące zadzwoniły po TVN że jest on nietrzeźwy. Według niego musiał się więc umówić na spotkanie oficjalne będąc na urlopie

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Wpisz swoją nazwę